Dzisiejsza niedziela w naszej wspólnocie to jak co tydzień świętowanie pamiątki Zmartwychwstania Jezusa. Ten fakt stanowi centrum naszej wiary i nadaje odpowiednią perspektywę życiu, pozwalając z podniesioną głową iść przez codzienność, z ufnością w moc Boga, który dokonuje tego, co dla nas wydaje się niemożliwe.

Przeżywamy także radość z włączenia dwójki dzieci do wspólnoty Kościoła. Ania i Jonatan otrzymali najcenniejszy dar – wiarę, w której będą dorastać i z nią iść przez życie. Rodziców i chrzestnych otaczamy modlitwą, by potrafili swoim dzieciom przekazać gorącą miłość do Chrystusa i Kościoła.

W dzisiejszym Słowie Bóg zaprosił nas do otwarcia serca na tych, którzy przychodzą do Winnicy Pana, i którym On daje szansę powrotu. Jezus mówiąc przypowieść o robotnikach w winnicy, gani rozkapryszonych Izraelitów, którzy patrzą zazdrosnym i chciwym okiem i nie potrafią ucieszyć się tymi, którzy przychodzą w ostatniej godzinie, a których Bóg darzy taką samą miłością, jak tych, którzy zawsze byli blisko Niego.